Orkiestra dalej grała a my wzięliśmy po łyku szampana. W pewnym momencie Radek uklęknął i otworzył przede mną pudełeczko. I już wiedziałam co chce zrobić i o co zapytać ale również wiedziałam jaka będzie moja odpowiedź :
- Moja najdroższa Julio, czy zostaniesz moją żoną?
Miałam taki mętlik w głowie. Z jednej strony nie chciałam jeszcze wychodzić za mąż , uważałam , że jestem jeszcze na to za młoda lecz z drugiej strony bałam się że jeżeli odmówie to stracę Radka. To jest cholernie trudna decyzja... jakiej bym nie podjęła wiążę się z pewnymi konsekwencjami...
-Radku bardzo się cieszę, że chcesz się ze mną ożenić. Moja odpowiedź brzmi...
Drodzy cztelnicy pomóżcie Julii w tej trudnej decyzji. Jakie jest Wasze zdanie? Julia powinna przyjąć oświadczyny Radka czy może jednak nie? Czekam na odpowiedzi w komentarzach :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz